Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
WTOREK 15 PAŹDZIERNIKA
Św. Teresy z Avila, Doktora Kościoła
Św. Aurelii, pustelnicy
Św. Teresy z Avila, Doktora Kościoła
Św. Aurelii, pustelnicy
Imieniny obchodzą:
Teresa, Jadwiga, Eustachy, Tekla
 

Profesor Talar o dramacie Vincenta Lamberta: To pogwałcenie praw boskich i ludzkich

Data publikacji: 2019-07-09 07:00
Data aktualizacji: 2019-07-11 09:54:00
OPINIE
Fot.: ncArchiwum: MAXPPP/FORUM

Moje stanowisko jest jasne: trzeba znaleźć takie metody, żeby człowiekowi pomóc. Dopóki ktoś żyje, jest człowiekiem, a skoro tak, to podlega wszelkim prawom człowieka – powiedział, komentując dramat skazanego na śmierć głodową Vincenta Lamberta, profesor Jan Talar, specjalizujący się w rehabilitowaniu pacjentów z poważnymi problemami neurologicznymi.

 

Portal PCh24.pl spytał profesora Jana Talara, czy w swojej praktyce miał do czynienia z przypadkami z medycznego punktu widzenia podobnymi do casusu Francuza, skazanego na śmierć przez systemy medyczny i sądowniczy w kraju nad Sekwaną.

 

- Miałem takie przypadki. W literaturze opisane są przykłady, że [pacjent budzi się ze śpiączki] po 19, po 27 latach. I co na to powiedzą ci lekarze? Miałem pacjenta będącego osiem lat w stanie beznadziejnym i udało mu się pomóc. Wszystko zależy od tego, jakie metody zastosujemy – odpowiedział nasz rozmówca.

 

Sytuacja w medycynie jest taka, że nie uczy się, jak pomagać chorym w śpiączce, czy też w tak zwanym stanie wegetatywnym. Dąży się do tego, by dyskwalifikować chorych, a tu trzeba wymyśleć metody, które im pomogą. Jeżeli rodzina Vincenta Lamberta może sobie na to pozwolić, mógłbym przyjąć tego człowieka do siebie i zobaczylibyśmy, co da się zrobić. Jestem otwarty na pomoc w takich sytuacjach, gdy niszczy się życie ludzkie – zadeklarował profesor nauk medycznych, specjalista w rehabilitacji, rehabilitacji medycznej i chirurgii.

 

- Z podobnymi przypadkami mam do czynienia praktycznie ciągle, nie zdarzają się raz na dziesięć czy dwadzieścia lat. Mówi się, że taka osoba znajduje się w stanie wegetatywnym i nie rozumie nic. To zasadniczy błąd w podejściu do życia ludzkiego. To jest pogwałcenie praw ludzkich i boskich – dodał.

 

Spytaliśmy prof. Talara, na czym polegają metody, którymi posługuje się w przywracaniu tego typu pacjentów do chociażby ograniczonej tylko sprawności.

 

- Stosuję zabiegi neurofizjoterapeutyczne i neuroprotekcyjne. Pomagamy stymulacjami wysokoenergetycznymi, kuracjami magnetycznymi, wysokoenergetycznymi stymulacjami laserowymi. W większości przypadków udaje się pomóc chorym – odpowiedział.

 

Ponieważ przypadek Vincenta Lamberta używany jest przez zwolenników wspomaganego samobójstwa jako argument „za”, kolejne nasze pytanie dotyczyło stosunku profesora do tego procederu. Tym bardziej, że w różnych krajach, na przykład Wielkiej Brytanii, Francji czy Włoszech, prowadzona jest obecnie kampania na temat legalizacji tak zwanej eutanazji.

 

- W polskim Sejmie też został złożony taki projekt – zauważył profesor Talar. – Jestem temu absolutnie przeciwny – zastrzegł. – U podstaw tego trendu leży wygoda ludzi, którzy nie chcą się opiekować albo nie chcą skutecznie pomagać, gdyż nie znają metod skutecznej pomocy takim chorym. Pracowników służby zdrowia nie uczy się, jak leczyć chorych w śpiączce, aż po tak zwany stan wegetatywny. W ogóle zresztą pojęcie „stan wegetatywny” ubliża godności ludzkiej.

 

– Dokąd człowiek żyje, trzeba robić wszystko aby mu pomóc. Uczelnie nie uczą młodych ludzi metod terapii, gdyż panuje przekonanie, że nie warto – skomentował, nazywając utylitarystyczny trend w medycynie przejawem totalnej dehumanizacji. – Wszystkie [nowe] przepisy dotyczące dyskwalifikowania chorych w prawie polskim, amerykańskim czy europejskim, są wprowadzone specjalnie. Nie mówi się o leczeniu, tylko: jak najszybciej się pozbyć – ocenił.

 

Nasze ostatnie pytanie dotyczyło tego, czy do profesora zgłaszają się młodzi lekarze, chcący skorzystać z jego doświadczenia i uczyć się podobnego podejścia po pacjentów.

 

- Nie, każdy lekarz wchodzący na ścieżkę ratowania chorych w śpiączce jest szykanowany, spotyka się z prowokacjami, traci pracę – padła odpowiedź. – Młodemu człowiekowi zależy na tym, by zarobić, mieć dobre stanowisko, a nie żeby walczyć w imię kogoś. Nikt się nie podejmuje takiej działalności, bo traci na tym. Sam „oberwałem” wiele z tytułu walki z tym problemem, ale nie załamało mnie to. Liczba pacjentów, którym pomogłem, dochodzi do tysiąca, ale przestałem już ich liczyć. Obecnie w mojej klinice przebywa około dwudziestu osób, z różnymi problemami. Z Polski, z Europy, ze Stanów Zjednoczonych, z Kanady – powiedział nam profesor Jan Talar.

 

 

RoM

 

 

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
JP z Wr
Alfi Evans i Vincent Lambert skazani przez sądy na karę śmierci, mimo że kara śmierci nie jest stosowana nawet wobec kwalifikowanych morderców, brytyjska sędzia Nathalie Lieven kazała zamordować nienarodzone dziecko niepełnosprawnej kobiety, ostatnio w Polsce lekarze nie czekali nawet na wyrok sądu sami odłączyli od aparatury podtrzymującej życie 11-miesięcznego Szymonka. Jak długo może bronić się Polska przed poganizacją i barbaryzacją świata zachodniego, szczyciliśmy się przynależnością do cywilizacji zachodniej ale tej cywilizacji już nie ma, nie mamy do czego się odwoływać, wartości europejskie to są fundusze strukturalne, mordowanie starych ludzi i nienarodzonych dzieci i oczywiście promocja lesbijek, wesołków zwanych gejami, biseksualistów i transwestytów. Katolicka Irlandia została zmasakrowana na własne życzenie, broniła się tylko garstka ludzi. Trzeba bronić cywilizacji łacińskiej przed upadłym zachodem, tam jest gorzej niż w Rosji, chociaż w Rosji nienarodzone dzieci też za
ZBIGNIEW
O GDYBY W TYM MIEJSCU BYL PRZEDSTAWICIEL NADZWYCZAJNEJ KASTY Z TM ZE W POLSCE W WARSZAWIE MIELISMY NIEDAWNO TO SAMO BO POD OSLONA ROWNIEZ POLICJI USMIERCONO CHLOPOCZYKA KTORY ZAPADL W SPIACZKE PO PODANIU PRZYPISANYCH SZCZEPIONEK I CO BRONILI GO POLACY NIE BRONILI PRZESZLO TO CICHUTKO CZYLI PRZETESTOWANO NAS WIEC USMIERCANIE PO ODPOWIEDNIM WYROKU KASTY ZYCIA I SMIERCI BEDZIE POWSZECHNE W CALEJ UNII EUROPEJSKIEJ A JAK SIE NIE DOSTOSUJEMY TO RODZIMI ZDRAJCY DONIOSA
Georg
Tam gdzie niema BOGA jest tylko smierc !!!
eureka
@ kid Brawo! Gratulacje! Widać bardzo "rozsądnie" patrzysz, jeśli >widzisz
Ryś
Coraz lepiej widać, że UE jest mutacją III Rzeszy.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY