Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
30   MARCA   2020 r.
Św. Jana Klimaka
Św. Leonarda Murialdo
Św. Jana Klimaka
Św. Leonarda Murialdo
Imieniny obchodzą:
Amadeusz, Amelia, Kwiryn
 
Polonia Christiana nr 55       ŚWIAT
Grzegorz Kucharczyk

Przeciwko nienawiści bezbożnych

Przeciwko nienawiści bezbożnych

Osiemdziesiąt lat temu w przeciągu kilku miesięcy powstały dwie prorocze encykliki ostrzegające świat przed erupcją totalitarnej zarazy, które pomimo upływu tak długiego czasu również dziś czyta się, jakby powstały wczoraj.

 


W drugiej połowie lat trzydziestych XX wieku dwie odmiany lewicowego totalitaryzmu – sowiecki komunizm i niemiecki narodowy socjalizm – były już mocno i krwawo osadzone w dziejach Starego Kontynentu. W epoce, o której mowa, obydwa totalitarne systemy przechodziły fazę konsolidacji. Stalin zarządzał sowieckimi kadrami za pomocą wielkiej czystki, która w roku 1937 wchodziła w swoje apogeum; Hitler po „nocy długich noży” wdrażał właśnie wielki program zbrojeniowy.

A tak zwane czołowe demokracje Zachodu albo odwróciły się od spraw Europy (jak Stany Zjednoczone), albo weszły na ścieżkę appeasementu. Nie tylko wobec Hitlera. W roku 1936 pozwolono Niemcom na zajęcie bez wystrzału Nadrenii, a dwa lata później Londyn i Paryż „przyklepią” aneksję Austrii i rozbiór Czechosłowacji. Z kolei wiosną 1939 roku przedstawiciele Francji i Wielkiej Brytanii będą widzieć w Sowietach pewnego sojusznika w planowanej wojnie z Hitlerem.

 

Metafizyczne korzenie totalitaryzmu

Rok 1937 był więc swoistym interludium. Jakby przygotowanym przez Opatrzność czasem, by tym wyraźniej mógł wybrzmieć głos Następcy Świętego Piotra – głos miłosierdzia, bo ostrzegający ludzkość przed pędem ku przepaści, do której popychały ją obydwa totalitaryzmy. W marcu 1937 roku w przeciągu pięciu dni ukazały się dwie encykliki Piusa XI o fundamentalnym znaczeniu dla społecznego Magisterium Kościoła: Mit brennender Sorge (14 marca) oraz Divini Redemptoris. O bezbożnym komunizmie (19 marca). Obydwa dokumenty były wielkim non possumus Namiestnika Chrystusa wobec uroszczeń obu bezbożnych ideologii i stworzonych w oparciu o nie systemów politycznych. Wielkie weto założone z ducha Chrystusowego wobec dwudziestowiecznych religiopodobnych ustrojów państwowych.

Chociaż wspomniane encykliki odnosiły się do dwóch różnych państw, obydwie jednak wskazywały na podobne korzenie zła panującego zarówno w sowieckiej Rosji, jak i w hitlerowskiej Rzeszy Niemieckiej. W obu przypadkach – jak nauczał Pius XI – chodziło o zanegowanie autorytetu i władzy Boga nie tylko nad poszczególnymi ludźmi, ale i nad całymi społecznościami. Chodziło o walkę natury metafizycznej: Smutnym następstwem nieszczęsnego upadku Adama była uciążliwa walka z naporem zła, spowodowana zmazą grzechową. Nigdy też ów dawny a wielce podstępny kusiciel nie ustawał w oszukiwaniu ludzi zwodnymi obietnicami. Dlatego to w ciągu wieków następowały jedne wstrząsy po drugich, aż doszło do obecnego przewrotu, który prawie wszędzie albo już się sroży, albo stanowi poważną groźbę, a gwałtownością i rozmiarami zdaje się przerastać wszystko, co Kościół w dawniejszych prześladowaniach wycierpiał (Divini Redemptoris, 2).

Słowa te napisał Pius XI w odniesieniu do bezbożnego komunizmu, który wprost określał mianem szatańskiej zarazy (DR, 7). Z kolei w encyklice potępiającej niemiecki narodowy socjalizm papież zauważał, że czasy obecne mają to do siebie, że i nauka moralna, i podstawy życia prawnego, i nauki prawa odrywają coraz bardziej od władzy Boga i od objawionych przykazań Boskich. Mamy tu na myśli szczególnie tak zwane prawo naturalne, które ręką samego Stwórcy zostało wpisane do serca ludzkiego (Rz 2, 14), a w sercu tym może je odczytać zdrowy rozum, nie zaślepiony grzechem i namiętnością (Mit brennender Sorge, 39).

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 

KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie