Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
CZWARTEK 14 LISTOPADA
Św. Józefa Pignatellego
Św. Hipacego, biskupa
Św. Józefa Pignatellego
Św. Hipacego, biskupa
Imieniny obchodzą:
Emil, Serafin, Wawrzyniec
 

PZPR-owcy, neomarksiści, zwolennicy legalizacji aborcji i stronnicy LGBT. Słowem: posłowie z list SLD

Data publikacji: 2019-10-15 13:01
Data aktualizacji: 2019-10-15 19:34:00
WIADOMOŚCI
5 października 2019, konwencja programowa Lewicy przed wyborami. Fotograf: Arkadiusz Lawrywianiec / Archiwum: Forum

Polacy stanowili w przeszłości wielki, dumny i mądry naród. A jak jest dzisiaj? Ciężko wyrokować w sprawie całości społeczeństwa, natomiast światopoglądowe błędy sporej części mieszkańców naszego kraju to fakt. Oto bowiem ponad 2,3 mln uprawnionych do głosowania postawiło w niedzielę na SLD. Tym samym do Sejmu RP dostała się silna reprezentacja skrajnej lewicy różnych odmian i pokoleń.

 

Nie wszyscy posłowie wybrani z list Sojuszu Lewicy Demokratycznej są znani opinii publicznej. O sporej grupie parlamentarzystów nie sposób nawet czegokolwiek powiedzieć. Znajdziemy jednak wśród nich także i stare, a niekiedy bardzo stare twarze krajowej lewicy. I nie chodzi tutaj o wiek, a o „sprawdzenie w rewolucyjnym boju”.

 

Nowy-stary poseł SLD to m.in. Romuald Ajchler – ten wieloletni członek PZPR po roku 1989 zasiadał w polskim Sejmie przez cztery kadencje. Od roku 2019 posłem ponownie zostanie także przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty. Niegdysiejszy aktywista PZPR był w III RP uznawany przez media za członka „grupy trzymającej władzę”. Z owej eseldowskiej ekipy przełomu wieku XX i XXI do Sejmu dostał się także Marek Dyduch (również osoba z przeszłością w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej). Mandat poselski uzyskała ponadto znana z niesłychanie agresywnych antyklerykalnych wypowiedzi Joanna Senyszyn, która swego czasu stwierdziła, że rozwiązanie PZPR stanowiło… błąd.

 

Posłem zostanie także Robert Kwiatkowski. Chociaż to dla niego pierwszy parlamentarny mandat, to towarzysz jest „sprawdzony w boju” jako osoba kierująca mediami publicznymi w czasach rządów SLD. Ponadto media uznawały polityka za członka „grupy trzymającej władzę”. Także po raz pierwszy w sejmowych ławach zasiądzie – zbyt młody na członkostwo w PZPR, ale jednak niegdyś ważny polityk SLD, który po wystąpieniu z partii związał się z Wiosną, by teraz z list SLD uzyskać mandat – Krzysztof Gawkowski. Polityk zasłynął m.in. zaintonowaniem kilka lat temu na Kongresie Lewicy „Międzynarodówki” – hymnu ruchu socjalistycznego oraz… totalitarnego Związku Sowieckiego.

 

Wysoki wynik Sojuszu Lewicy Demokratycznej w wyborach z 13 października 2019 pozwoli także powrócić do Sejmu politykom w przeszłości obecnym w parlamencie za sprawą Ruchu Palikota. Posłem ponownie zostanie m.in. proaborcyjna aktywistka Wanda Nowicka, o której – zgodnie z wyrokiem sądu – można było mówić, że znajduje na liście płac przemysłu aborcyjnego i antykoncepcyjnego: „Sąd potwierdził dziś prawdziwość tezy, że Wanda Nowicka jest na liście płac przemysłu aborcyjnego i antykoncepcyjnego – powiedział portalowi gosc.pl mec. Krzysztof Wąsowski. Był on jednym z obrońców Joanny Najfeld w procesie karnym, wytoczonym jej przez Wandę Nowicką za wypowiedzenie tych właśnie słów. Proces ten zakończył się dziś uniewinnieniem publicystki” – informował jesienią roku 2011 portal „Gościa Niedzielnego”.

 

Posłem ponownie zostanie także Andrzej Rozenek, który w latach 2006-2011 zastępował na funkcji redaktora naczelnego antyklerykalnego pisma „NIE” byłego komunistycznego propagandzistę Jerzego Urbana. Rozenek jako parlamentarzysta wybrany z list Ruchu Palikota pełnił funkcję rzecznika klubu.

 

Oprócz osób wprowadzonych do parlamentarnej polityki przez Janusza Palikota w nowym Sejmie zasiądą także takie sławy polskiej lewicy jak Joanna Scheuring-Wielgus (dotychczas poseł wybrana z list Nowoczesnej) oraz Barbara Nowacka (bez powodzenia startująca w 2015 z list Zjednoczonej Lewicy). Obie panie w kadencji 2015-2019 zasłynęły zaangażowaniem w działalność proaborcyjną. Posłem zostanie również homoseksualny partner Roberta Biedronia Krzysztof Śmiszek oraz inni politycy „tęczowej” Wiosny. W ławach poselskich zasiądą ponadto politycy neomarksistowskiej partii Razem, w tym jej lider Adrian Zandberg.

 

W sumie z list SLD mandat poselski uzyskało aż 49 osób. To o 50 za dużo.

 

 

Michał Wałach

 

 

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
kto pyta nie b
a teraz policzcie tych z PZPRu i to zasłużonych, któryzy weszli do sejmu z PiSu. Znajdziecie ich sporo, nawet chociaż tym razem nie dostał się ale słychać w mediach, że PiS chce to zmienić Piotrowicz - PZPRowski prokurator wydający wyroki na opozycjonistów.
o4
Masoneria POPiS będzie napuszczać komunistów na Kościół i Kościół na komunistów. Kard. Wyszyński w swoich zapiskach relacjonuje swoje rozmowy z komunistami, gdzie uświadamia im zamiary masonerii. Komuniści nie mogli być masonami i odwrotnie. Masoneria wywołuje wojny między komunistami i Kościołem w celu zniszczenia i osłabienia obu. Powinniśmy wrócić do zapisków Kardynała i je przeanalizować ponownie. .....
Piotr
@panda Bądźmy poważni, co niby dobrego dla Polski zrobił towarzysz Piotrowicz?
Stefan Jr
Tak jak się do-ga-da-li przy okrągłym stole i 4 czerwca 1989 r., tak się też dogadali przed tymi wyborami. A to pytanie Czarzastego do Frasyniuka: ?Żeście komunistów pokonali?? nabiera nowego znaczenia!
panda
@Piotr. Ja mówię o tych, którzy weszli, a nie o tych, którzy nie weszli.Oby wszyscy z tymi strasznymi nazwiskami w parlamencie działali dla Polski jak Piotrowicz.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY