Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
26   PAŹDZIERNIKA   2020 r.
Św. Dymitra z Tesaloniki 
Bł. Celiny Borzęckiej
Św. Dymitra z Tesaloniki
Bł. Celiny Borzęckiej
Imieniny obchodzą:
Ewaryst, Lucjan
 
Polonia Christiana nr 35       TEMAT NUMERU: TEOLOGIA WYZWOLENIA. REANIMACJA?
Mateusz Ziomber

Rewolucja w Kościele

Rewolucja w Kościele
W teologii wyzwolenia jak w soczewce skupiają się problemy doktryny społecznej i teologii Kościoła XX wieku. Jest ona nie tylko nurtem myślowym i ruchem społeczno-politycznym, ale także praktyką – ten właśnie aspekt, silnie związany z realiami krajów Ameryki Łacińskiej lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych zeszłego stulecia, zajmuje szczególnie ważne miejsce w pracach teologów wyzwolenia. Wspólną cechą programu nakreślonego przez dominikanina Gustavo Gutiérreza, franciszkanina Leonarda Boffa oraz jezuitów Juana Luisa Segundo i Jon Sobrino pozostaje wezwanie do nowej lektury Objawienia, której towarzyszyć ma nowy model teologii, duszpasterstwa i zaangażowania wierzących, prowadzący ku radykalnej zmianie stosunków społecznych.

Mateusz Ziomber

Choć twórcy teologii wyzwolenia nawiązują do wybranych tradycji katolickiej teologii politycznej – dorobku chrześcijańskiej lewicy pierwszej połowy XX wieku – kluczowe znaczenie dla jego rozwoju posiadał klimat umysłowy lat powojennych. Na formację umysłową reprezentantów tego kierunku, zwłaszcza Gustavo Gutiérreza, wpłynęli między innymi jezuita Henri de Lubac SJ oraz dominikanie: Yves Congar oraz Marie‑Dominique Chenu. Prezentowane przez nich koncepcje nadały zasadniczy ton teologii posoborowej.

Zasadniczym punktem doktrynalnego odniesienia dla teologów wyzwolenia stała się konstytucja duszpasterska Gaudium et Spes – o Kościele w świecie współczesnym. Jednak najistotniejszym źródłem inspiracji pozostawała dla nich myśl marksistowska z jej koncepcją walki klas i dążeniem do zniesienia antagonizmów społecznych poprzez przemiany społeczne w duchu egalitarnym. Wynikało to po części z samego statusu, jakim w tych dekadach cieszył się marksizm, niemal powszechnie oceniany – także w krajach Zachodu – jako jedyna uprawomocniona podstawa krytyki społecznej i reformizmu.

Fakt ten, jak również wydawane przez Kongregację Doktryny Wiary krytyczne oceny marksistowskich założeń niektórych prac teologów wyzwolenia powodował, że cały nurt coraz powszechniej rozumiany był jako próba „ochrzczenia Marksa”. Podobną ocenę prezentowała zresztą amerykańska administracja za czasów Ronalda Reagana, interpretując ruch teologii wyzwolenia jako jeszcze jeden z aspektów zimnowojennej rywalizacji pomiędzy Imperium Zła a wolnym światem. Entuzjazmu wobec programu nakreślonego przez Gustavo Gutiérreza et consortes nie ukrywał za to Fidel Castro.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj