Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
WTOREK 19 MARCA
Św. Józefa, Oblubieńca NMP
Bł. Marcela Callo
Św. Józefa, Oblubieńca NMP
Bł. Marcela Callo
Imieniny obchodzą:
Bogdan, Józef, Józefina
 

Rosja: tradycyjna Msza święta wraca do Sankt Petersburga

Data publikacji: 2019-02-01 08:01
Data aktualizacji: 2019-02-01 10:13:00
RELIGIA
fot. wikimedia commons

W parafii Matki Bożej z Lourdes w Sankt Petersburgu będzie regularnie sprawowana Msza Święta w Nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Obok Moskwy jest to drugie miejsce w Rosji, gdzie będzie możliwość uczestniczenia w Mszy Wszechczasów.

 

Nabożeństwo odbywać się będzie w Sankt Petersburgu raz w miesiącu na mocy Summorum Pontificum. Mszę celebrować będzie jeden z białoruskich księży, działający w ramach Federacji Una Voce. Rosyjska odnoga organizacji zaaranżowała przybycie ks. Michała Jermaszkiewicza z Białorusi, który był inicjatorem renesansu tradycyjnej Mszy na Białorusi i swoją misję rozciągnął także na Rosję.

 

Katolicy w Rosji stanowią zdecydowaną mniejszość (ok. 500 tys. osób), a tradycyjni katolicy to

„mniejszość wewnątrz mniejszości”. Ich obecności jednak nie można ignorować. W momencie ogłoszenia Summorum Pontificum swoją działalność w Moskwie rozpoczął ks. Augustyn Dziędziel SDB, a jego aktywnośc wkrótce swoim zasięgiem objęła także Petersburg.

 

Przez ostatnie pięć lat petersburska wspólnota została z niewiadomych przyczyn pozbawiona celebransa. W niedzielę 27 stycznia 2019 roku, w 75. rocznicę zakończenia tragicznego 900-dniowego oblężenia Petersburga, ponownie została odprawiona Msza Święta w Nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.

 

 

Źródło: onepeterfive.com

PR  

 

  

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Socjolog
Zarówno Sankt Petersburg jak i Moskwa od lat mają Mszę św. katolicką dzięki posłudze niestrudzonych księży z FSSPX.
Teresa
Wspieram modlitwą i pozdrawiam.
Zeno
Było to oblężenie nie Petersburga, ale Leningradu, bo taką wówczas niestety nazwę nosił. Właściwszym określeniem jest zresztą "blokada".
iskierka > Michał
Słuchałam. Michał to Ty posłuchaj jakie pytanie zadał Ks. Kneblewski abp. Lendze i jaką OTRZYMAŁ ODPOWIEDŹ. Twoja >opinia< w sprawie ujawnia jak bardzo zostałeś zindoktrynowany przez nową ewangelizację. Reszta odpowiedzi Biskupa w sprawie II SW i aktywnego w nim udziału p. J.P. II wskazuje na zdumiewający brak WIEDZY w przedmiocie REFORM w K.K.
do Qwerty
Rozumienie, czyli język narodowy, to sprawa dyskusyjna. Z jednej strony racja, gdy ktoś nie zna łaciny to więcej zrozumie w swoim narodowym języku, choć są przecież książeczki z tłumaczeniem, więc to nie jest duży problem. Ale gdy wyjeżdża się za granicę, to jeden wspólny język (czemu właśnie nie łacina?) byłby idealny. A tak, choćby w takiej Panamie, zaistniała wieża Babel - mało który Polak na mszy np. po francusku coś by zrozumiał. A poza językiem, choćby zmiana orientacji kapłana tył(ki)em do Tabernakulum jest zła. I to przeniesienie centrum uwagi z Boga - Pana Jezusa na człowieka - kapłana.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY