Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
CZWARTEK 01 PAŹDZIERNIKA
Św. Teresy od Dzieciątka Jezus - Doktora Kościoła
Św. Remigiusza, biskupa
Św. Teresy od Dzieciątka Jezus - Doktora Kościoła
Św. Remigiusza, biskupa
Imieniny obchodzą:
Teresa, Remigiusz, Danuta
 

Sąd zakazał odłączenia od aparatury podtrzymującej życie rocznego dziecka. Lekarze protestują

Data publikacji: 2019-12-14 15:00
Data aktualizacji: 2019-12-14 16:46:00
WIADOMOŚCI
źródło: pixabay.com

Mimo sprzeciwów rodziców lekarze ze szpitala w Forth Worth w Teksasie chcą odłączyć 10-miesięczną dziewczynkę od aparatury podtrzymującej ją przy życiu.

 

Sprawa dotyczy 10-miesięcznej Tinslee Lewis, która przedwcześnie przyszła na świat i od tego czasu ani razu nie opuściła szpitala. Dziewczynka cierpi na szereg chorób, a od lipca, gdy przestała samodzielnie oddychać, musi być podłączona do aparatury podtrzymującej ją przy życiu.

 

Lekarze przekonują, że dziecko nieustannie cierpi i odłączenie od aparatury pozwoli „skrócić jej męki”. Nie wyrażają na to jednak zgody rodzice dziewczynki.

 

Sprawa trafiła do sądu, gdzie sędzia Sandee Bryan Marion wydała wyrok, w którym tymczasowo zakazuje odłączenia dziecka od aparatury. Zakaz obowiązuje jednak jedynie do 2 stycznia 2020 roku. Po tym terminie sędzia ma zapoznać się z najnowszymi badaniami i zdecyduje w sprawie dalszych losów dziewczynki.

 

Lekarze przekazali w oficjalnym komunikacie, że po tym jak rodzice odmówili odłączenia dziecka od aparatury, skontaktowali się z 20 innymi placówkami, ale wszystkie szpitale potwierdziły, że dalsze próby podtrzymywania życia 10-miesięcznej Tinslee są daremne.

 

Źródło: NBC News

TK

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Niepełnosprawn
@marmar Nie zgrywaj się, bo dobrze wiesz, że chodzi o własność w znaczeniu przenośnym, a nie własność typu przedmiotowego. Państwo tego dziecka nie urodziło więc nie ma prawa decydować co się z nim stanie, ale oczywiście komuniści jak zwykle "wszystkie dzieci nasze są". No ja wiem, wiem, nie ma moralności i człowiek nie różni się od krzesła więc zamordowanie go to jak splunięcie. Nie ma też głębszych uczuć, rodzina to opresyjna banda faszystów, a uczucia to patriarchat.. Radzę tak myślącym przeprowadzkę do Szwecji, ale w jedną stronę.
@marmar
Tym bardziej nie jest własnością państwa oraz lekarzy, to jest dopiero totalna bzdura. Rodzice je urodzili i je kochają, dla lekarzy jest obcą osobą, sukcesem medycyny lub porażką, kolejnym zgonem w ewidencji, przykrym być może, ale jeszcze takich będą setki, a może tysiące do emerytury. Lekarzom, jak sami to przyznali, chodzi o zakończenie cierpiącego życia. Przy okazji stworzenie kolejnego precedensu w którym wymuszone zakończenie życia jest częścią medycyny. Nie wiadomo jak wielkiego cierpienia - czy chodzi o sam fakt zespołu chorób wskutek przedwczesnego urodzenia, czy jakiegoś szczególnego. Dwie rzeczy są pewne - dopóki mózg dziecka nie obumarł, pozostaje ono pacjentem i nie ma mowy o uporczywej terapii. Drugie - absolutnie każdy człowiek woli być, niż nie być. Także ten który nie potrafi mówić za siebie.
marmar
@Niepełnosprawn "Dziecko należy do rodziców". Otóż nie, bzdura totalna. Dziecko nie jest niczyją własnością. Rodziców też nie.
studencja_polsk
Ktoś, kto stale miewa nieustanne napady migreny, też cierpi, a neurolodzy i tak takiej osobie próbują dobierać leki, choć nie wszystkie na każdego pacjenta działają. Ale raczej nie przepisują trutki. Teza, że brak cierpienia i przyjemność są ważniejsze od ochrony dobra człowieka jako człowieka, jest obecnie sztandarowym postulatem etyki utylitarystycznej.
Monia
Panie Boże, spraw aby ta dziewczynka wyzdrowiala. Nie pozwól na to ! Proszę! Wszyscy wierzący- módlcie się razem ze mną.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY