Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
13   SIERPNIA   2020 r.
Św. Hipolita, męczennika
Św. Jana Berchmansa
Św. Hipolita, męczennika
Św. Jana Berchmansa
NMP Kalwaryjskiej
IV Objawienie w Fatimie
Imieniny obchodzą:
Hipolit, Diana, Gertruda
 
Polonia Christiana nr 16       CYWILIZACJA
Bogna Białecka

Seksdeprawacja

Seksdeprawacja

Jeżeli wierzyć podnoszącym się co jakiś czas alarmistycznym głosom, młodzież w Polsce nie jest odpowiednio poinformowana w sprawach seksu. Wedle publikowanych na rozmaitych łamach oraz w internecie tekstów, brak rzetelnej edukacji seksualnej w szkołach sprawia, że młodzi ludzie nie mają podstawowej wiedzy na temat dojrzewania, antykoncepcji oraz chorób przenoszonych drogą płciową. Jednymi z najbardziej niepokojących tego efektów są niechciane ciąże wśród nastolatek oraz zakażenia wirusem HIV wśród młodych ludzi. Czy rzeczywiście? A jeżeli tak, to jaka jest na to rada?

U podstaw edukacji seksualnej leży założenie, iż z reguły nastolatki „uprawiają seks”. Zakłada się, że przeciętny, normalnie rozwijający się nastolatek będzie na rozmaite sposoby eksplorował swą seksualność (przez masturbację, seks z płcią przeciwną, seks z osobą tej samej płci). Zakłada się też, że kontakty seksualne będą częste i z różnymi partnerami. Seksedukacja promuje więc „rekreacyjny” sposób postrzegania życia płciowego, zakładając, że podstawową jego funkcją jest sprawianie przyjemności. Funkcja prokreacyjna schodzi tu na dalszy plan i jest przedstawiana jako dodatkowa, której da się uniknąć aż do momentu, gdy posiadanie dziecka będzie dla rodziców wygodne. Dlatego należy nastolatka wyedukować tak, by uprawiał seks w sposób „bezpieczny”. Co jednak w tym przypadku rozumie się przez określenie „bezpieczny”?

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj