Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PIĄTEK 03 LIPCA
Św. Tomasza Apostoła
Św. Leona III, papieża
Św. Tomasza Apostoła
Św. Leona III, papieża
Pierwszy Piątek
Imieniny obchodzą:
Tomasz, Anatol, Jacek
 

Serial „Iwan Groźny z Treblinki”: Netflix objaśni widzom mapę sugerującą związek Polski z niemieckimi obozami koncentracyjnymi

Data publikacji: 2019-11-15 07:01
Data aktualizacji: 2019-11-15 07:56:00
WIADOMOŚCI
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com (Jade87)

Platforma Netflix opublikowała na Twitterze wpis dotyczący serialu „Iwan Groźny z Treblinki” o zbrodniarzu wojennym Iwanie Demianiuku. Produkcja wywołała w Polsce burzę za sprawą mapy przedstawiającej nasz kraj we współczesnych granicach wraz z zaznaczonymi na niej niemieckimi obozami koncentracyjnymi, co mogło rodzić wrażenie, że to nasz kraj odpowiada za zbrodnie dokonane w rzeczywistości przez III Rzeszę.

 

„Wspieramy twórców serialu 'The Devil Next Door' (Iwan Groźny z Treblinki), którzy wykonali istotną pracę oraz badania. Chcąc zapewnić naszym użytkownikom więcej informacji na ważne tematy przedstawione w tym serialu dokumentalnym i uniknąć nieporozumień, w ciągu najbliższych dni dodamy teksty do niektórych przedstawionych w nim map. Pomoże to wyjaśnić, że obozy zagłady i obozy koncentracyjne zostały zbudowane i były prowadzone przez niemiecki reżim nazistowski, który napadł na Polskę i okupował ją w latach 1939-1945. Netflix” – pisze na Twitterze platforma.

 

 

Do stanowiska Netflixa z zadowoleniem odniósł się m.in. polski resort spraw zagranicznych. „Dziękujemy za reakcję! Doceniamy podejmowanie przez NetflixPL trudnych i ważnych tematów. Mamy nadzieję, że przy przyszłych produkcjach uda się dochować należytej dbałości o prawdę historyczną” – czytamy na Twitterze MSZ.

 

 

Z kolei zdaniem szefa KPRM Michała Dworczyka decyzja Netflixa to efekt listu premiera Morawieckiego do szefa platformy Reeda Hastingsa.

 

 

Szef polskiego rządu stwierdził, że mapa zaprezentowana w serialu stanowi próbę pisania historii na nowo. Premier liczył na poprawę błędu i poinformowanie widzów o korekcie.

 

 

Źródło: Twitter / PCh24.pl / rmf24.pl

MWł

 

  

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
i co
oglądałem wczoraj, nic nie poprawili :
Pan Kracy
Netflix zrobił kłamliwy film, który obejrzą miliony. A wyjaśnienia nawet nie przeprosiny zamieszcza na Twitterze, który obejrzy może z tysiąc osób. Paradne! Chyba napiszę do Netflixa z racjonalizatorskim pomysłem - zamieście na Twitterze wpis: w 2020 planujemy okłamać widzów 365 razy. Wybaczcie. PS. W 2021 planujemy o połowę mniej, za to same obelgi, wicie, rozumicie...
xyz
Totalna kompromitacja premiera. Netflix nie wycofuje się z publikacji mapy. Mapa zostaje tak jaka była. Kłamliwa, propagandowa i z pewnością przygotowana ze złej woli. Będą opisy maczkiem do mapy. Kpina. Premier jako druga osoba w państwie pisze list do producenta filmów, a ten odpowiada przez twittera. Państwo z dykty i paździerzu.
DNA
Obiecanki cacanki
PM
Rząd jak zwykle cieszy się z kolejnej porażki, przedstawiając ją jako sukces. To nie żadne wyjaśnienie, tylko zamącenie tematu. Podobno ryby łowi się najlepiej w mętnej wodzie. Sukces to by był, gdyby mapy zostały zastąpione prawdziwymi, pokazującymi obszar Rzeszy i Generalnego Gubernatorstwa. Ale pewnie dla "twórców" serialu były one niedostępne. Jakby potrzebowali, to każde dziecko z podstawówki mogło by im je podesłać.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY