Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
31   MARCA   2020 r.
Św. Balbiny, męczennicy
Św. Beniamina, męczennika
Św. Balbiny, męczennicy
Św. Beniamina, męczennika
Imieniny obchodzą:
Gwidon, Kornelia
 
Polonia Christiana nr 56       WYKWINTNA KUCHNIA
Łukasz Karpiel

Słoik – to brzmi dumnie!

Słoik – to brzmi dumnie!

Choć najlepszą porą na przygotowanie domowych przetworów i zapasów na zimę jest lato i jesień, warto jednak wcześniej przygotować się do tej czynności, aby jej efekty sprawiły radość naszym kubkom smakowym. Przypominając w ten sposób dni, kiedy słońce nie chadza zbyt szybko spać…

 

Drzewa uginające się pod dostatkiem soczystych owoców – gruszek, śliwek wiśni czy jabłek – budzą chęć zatrzymania tego smakowitego na wskroś obrazu i przywołania go w trakcie jesiennej szarugi oraz długich zimowych wieczorów. Podobne uczucia budzą cieszące wzrok i nęcące swym smakiem ogórki, papryki i pomidory. A to przecież tylko kilka z obfitego wachlarza Bożych darów, które w swej niezmierzonej dobroci ofiarował nam Stwórca. Darów służących nie tylko do zaspokojenia głodu, lecz stanowiących znakomite źródło witamin i niezbędnych do zdrowego funkcjonowania mikroelementów. Czyż spoglądając na nasze ogródki, działki bądź nawet na targowe stragany mieniące się barwami warzyw i owoców, nie powinniśmy doznawać uczucia głębokiego wzruszenia i wdzięczności za tak wspaniały podarunek? Oczywiście, że tak!

 

Można się pokusić o stwierdzenie, iż podjęcie się wykonywania różnorakich przetworów – oprócz oczywistych, a wynikających z przyszłej konsumpcji zalet – może stanowić wyraz naszej wdzięczności za dzieło stworzenia! Obdarowany przez Boga człowiek, biorąc sobie do serca zachętę do czynienia sobie ziemi poddaną, może, korzystając z rozumu i woli, wykorzystać godnie, ku swemu pożytkowi, to co powierzył mu Stwórca. Jak pełnym ciepła, jak budzącym wzruszenie jest obraz, który być może na stałe zagościł w niejednym wspomnieniu domu rodzinnego, kiedy dzięki pracy rąk matki, babci czy kogoś z pozostałych domowników na stół zawitały zakręcone dokładnie i poddane pasteryzacji słoiki kryjące smakowite wnętrze. A cóż powiedzieć o roznoszącym się po domu zapachu, który koi nerwy i skłania ku łagodności. Trudno bowiem pozostać obojętnym wobec choćby śliwkowego aromatu wkradającego się w zacienione konfliktem kąty…

 

Nie można też nie wspomnieć o więziach rodzących się między członkami rodziny wspólnie przygotowującymi przetworowy. Te wspomnienia pozostaną już na zawsze, a przekazane w ten sposób przepisy i kulinarne tajniki niczym pałeczka sztafety łączyć będą kolejne po sobie przychodzące pokolenia.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 

KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie