Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
13   SIERPNIA   2020 r.
Św. Hipolita, męczennika
Św. Jana Berchmansa
Św. Hipolita, męczennika
Św. Jana Berchmansa
NMP Kalwaryjskiej
IV Objawienie w Fatimie
Imieniny obchodzą:
Hipolit, Diana, Gertruda
 
Polonia Christiana nr 4       Wykwintna kuchnia
Stanisław Michalkiewicz

Szlakiem francuskich win

Szlakiem francuskich win
Jak odbyć wycieczkę po Francji nie ruszając się z domu? Powie ktoś, że to niemożliwe. Z jednej strony ma rację, ale z drugiej – czymże jest Francja, jeśli nie widokami, dźwiękami, kształtami, zapachami i smakami? Widoków francuskich w domu mieć nie możemy, to trudno i darmo, podobnie jak dźwięków. Ale już z kształtami, zapachami i smakami sprawa wygląda całkiem inaczej. Wszystko to możemy mieć bez konieczności znoszenia trudów podróży, jeśli oczywiście nie liczyć wyprawy do jakiegoś dobrze zaopatrzonego sklepu z francuskimi winami. Możemy tam kupić wina zamknięte w butelkach o różnych kształtach, wina o rozmaitych kolorach, zapachach i smakach. Te kształty, kolory, zapachy i smaki to nic innego, jak słodka Francja, a nawet więcej – część samej jej esencji.

Skoro wjeżdżamy do Francji od strony Polski, to znaczy – od wschodu, dobrze będzie rozpocząć naszą ekskursję od Alzacji, gdzie winnice na stokach Wogezów będą towarzyszyły nam w dalszej podróży. Alzacja znana jest przede wszystkim z win białych, rozlewanych do wąskich butelek o smukłym kształcie, tak zwanych fujar alzackich (la flûte alsacienne). Najczęściej spotykanymi gatunkami jest Riesling, Sylvaner i Gewurztraminer, które występują zarówno w postaci zwykłej, jak i tak zwanej „lodowej” i mają wtedy na etykiecie wzmiankę vendanges tardives, czyli winobranie opóźnione. Chodzi o to, że wino z winogron przetrzymanych na krzewach do listopada jest bardzo esencjonalne i z tego powodu znajduje wielu amatorów.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie  
 
 
 
 
 
 
drukuj