Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
ŚRODA 20 LUTY
Św. Franciszka i Hiacynty Marto
Św. Zenobiusza
Św. Franciszka i Hiacynty Marto
Św. Zenobiusza
Imieniny obchodzą:
Leon, Ludmiła, Ludomir
 

Tracimy tożsamość. Znajomość DNA nie zastąpi prawdziwej więzi rodzinnej

Data publikacji: 2019-02-11 07:00
Data aktualizacji: 2019-02-11 08:04:00
OPINIE
zdjęcie ilustracyjne. źródło: pixabay.com

We współczesnym świecie Zachodu zanika więź rodzinna, a wraz z nią podstawowa wiedza na jej temat. Substytutem pragnienia więzi z przodkami stają się badania DNA i odkrywanie swego drzewa genealogicznego. To jednak nie zastąpi prawdziwych relacji rodzinnych.  

 

Badanie przeprowadzone przez firmę OnePoll pokazało braki w wiedzy mieszkańców USA o ich własnych rodzinach. Okazało się bowiem, że 1/3 Amerykanów nie potrafi wskazać imienia wszystkich 4 dziadków. Jeszcze mniej potrafi wskazać ich miejsce pracy, urodzenia lub zainteresowania.

 

Zdaniem amerykańskiego publicysty Edwina Bensona [returntoorder.org] świadczy to o nieprzestrzeganiu IV Przykazania. Jak bowiem zauważa konserwatysta, w dobie sprzed rewolucji przemysłowej szacunek do rodziców rozciągano również na dziadków, starsze wujostwo, a nawet wszystkich starszych członków wspólnoty parafialnej. Jednak wskutek rewolucji przemysłowej coraz więcej mężczyzn w poszukiwaniu pracy opuszczało rodzinne wioski. Zabierali ze sobą żonę i dzieci, i nikogo więcej.

 

W ten sposób powstała rodzina nuklearna. Do tego, w szybko zmieniającym się świecie doszedł problem luki pokoleniowej. Pokolenia stawały się coraz bardziej różne od siebie.

 

Do tego doszedł wpływ indywidualizmu. Jednak naturalne pragnienie utrzymywania więzi rodzinnych wciąż daje znać o sobie. Jego współczesnym przejawem jest dążenie do poznania własnego DNA. Coraz bardziej popularna usługa także na pomaganiu we wzajemnym odnajdywaniu ludzi, których kod genetyczny jest bardzo zbliżony, na tyle, że muszą być ze sobą spokrewnieni.

 

Tego typu usługi wykorzystujące nowe technologie biologiczne i internet stają się wielkim biznesem. Jednak jak podkreśla Edwin Benson, nie są one jednak w stanie zastąpić prawdziwej rodziny. Ta bowiem wymaga długotrwałego i bezpośredniego obcowania z drugim człowiekiem.

 

Trudno nie zgodzić się z refleksjami konserwatysty zza Wielkiej Wody. Trafnie dostrzega on problemy współczesnej rodziny. Dziś tradycyjne i wielopokoleniowe rody w zasadzie już bowiem nie istnieją. W efekcie zaniknęły ogromne możliwości wsparcia, jakie dawały. Jednostka stała się osamotniona i zdana na łaskę państwa i wielkich korporacji. Uzależniona od nich ekonomicznie staje się także pozbawiona wzorców postępowania, jakie kiedyś zapewniali właśnie starsi. 

 

Źródło: returntoorder.org

mjend

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Katarzyna
Zanim dojdzie do badania DNA zbudowałam wraz z Mężem drzewo genealogiczne mojej i jego rodziny i właśnie wiedza o przodkach skłoniła nas do poddania się temu badaniu, nie odwrotnie.
Katarzyna
Zrobiłam takie badania. Potwierdziły naszą rodzinną wiedzę o wędrówkach przodków. Zaskoczeniem okazał się dolew krwi Greckiej. Była kolejna okazja do rozmów, telefonów, wspomnień,żartów. To było bardzo pozytywne wydarzenie. A to, że otrzymałam listę ok. 2000 potencjalnych krewnych genetycznych rozsianych po całym świecie w praktyce nic nie daje. Równie dobrze można poznawać ludzi przez media społecznościowe.
kid
Trudniej też zdecydować się dzieci, będąc pozbawionym wsparcia rodziny.
Samanta
obawiam się, że badania DNA reklamowane na szeroką skalę mają służyć czemuś zgoła innemu. (Np. tworzeniu broni skierowanej przeciw ludziom o określonych genach). Obym się myliła.