Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PONIEDZIAŁEK 26 PAŹDZIERNIKA
Św. Dymitra z Tesaloniki 
Bł. Celiny Borzęckiej
Św. Dymitra z Tesaloniki
Bł. Celiny Borzęckiej
Imieniny obchodzą:
Ewaryst, Lucjan
 

Trump i biskupi, czyli pytania o bigoterię i obłudę

Data publikacji: 2020-06-05 07:05
Data aktualizacji: 2020-06-05 20:20:00
OPINIE
Fot.: MediaPunch/BACKGRID/Backgrid USA/Forum & SARAH SILBIGER/Reuters/Forum

Co tak naprawdę jest odrażającą obłudą – człowiek dwukrotnie rozwiedziony, od lat znany jako playboy, stojący na czele rządu najpotężniejszego państwa na świecie i (przyjmijmy najgorszy scenariusz) powodowany chęcią zdobycia kolejnych punktów wyborczych występuje słowem i czynem (decyzje o cofnięciu finansowania, nominacje sędziowskie) jako prolifer, czy biskupi katoliccy, którzy in gremio nie widzą nic złego w tym, że do komunii świętej przystępują politycy amerykańscy, od lat deklarujący, że są za wyborem przez kobietę uśmiercenia własnego, nienarodzonego dziecka?

 

Z jednej strony cyniczny oportunizm, z drugiej tchórzliwe zaprzeczenie swojego powołania. Ale ten oportunizm powstrzymuje od uśmiercania, natomiast to tchórzostwo pasterzy amerykańskiego Kościoła rozzuchwala tylko uczestników „spisku przeciw życiu”. Czy godzi się zbierać punkty wyborcze ratując przy tym wiele istnień ludzkich? Czy godzi się pasterzom Kościoła, tak wiele mówiącym o ekologii i „opcji na rzecz ubogich”, nie pouczyć polityków, że ich opcja za „wyborem” jest opcją za śmiercią? Co jest godziwe – ratować ludzi z niskich pobudek, czy kierując się niskimi pobudkami przyczyniać się do ich uśmiercania?

 

W przypadku tego pierwszego pytania jest ono rozstrzygane na niekorzyść obecnego amerykańskiego prezydenta przez tych samych ludzi, którzy w innych, fundamentalnie ważnych dla życia Kościoła kwestiach (Eucharystia i wiara w realną obecność Chrystusa w Sakramencie Ołtarza), jak diabeł święconej wody wystrzegają się „rygoryzmu” i „inkwizytorskich osądów”. W tej kwestii z wyżyn swojego moralnego oburzenia rzucają gromy na „instrumentalne traktowanie spraw wiary” przez Donalda Trumpa.

 

Taki mniej więcej zarzut pod adresem amerykańskiego prezydenta padł z ust arcybiskupa Waszyngtonu Wiltona Gregory’ego po tym, jak szef amerykańskiego rządu odwiedził wczoraj waszyngtońskie Narodowe Sanktuarium św. Jana Pawła administrowane przez Rycerzy Kolumba (oni też zostali skrytykowani przez wspomnianego hierarchę). Złożył tam kwiaty przed pomnikiem papieża, wszedł do środka i na chwilę przyklęknął do modlitwy (nieopodal była kopia Cudownego Obrazu z Jasnej Góry). Po powrocie do Białego Domu D. Trump podpisał rozporządzenie o wzmocnieniu gwarancji dla wolności religijnej w USA.

 

Faryzejskie gesty? A może należałoby zadać pytanie, dlaczego tylko Donald Trump, którego wizyta w tej świątyni już dawno była planowana, odwiedził to miejsce? Dlaczego nie było innych, ważnych amerykańskich polityków – w tym katolika (in name only) Joe Bidena, głównego konkurenta D. Trumpa w nadchodzących wyborach? Dlaczego trzeba było czekać aż postać Jana Pawła II upamiętni amerykański prezydent, przyznajmy – daleki od ascetycznego trybu życia, a nie zrobili tego amerykańscy biskupi? Może za bardzo zawadza tradycyjne nauczanie Kościoła przypominane przez polskiego papieża o związku między wiarą a rozumem oraz prawdą i wolnością?

 

Dlaczego ci, którzy tak dużo mówią o ekumenizmie, nie widzą jego pięknego przykładu w tym, że ważny protestancki polityk składa kwiaty przed pomnikiem papieża? Czy tzw. dialog ekumeniczny należy tylko wieść z ożenionymi w „małżeństwach” jednopłciowych szwedzkimi „biskupkami”, które szczerze, bez obłudy deklarują swoim życiem jak bardzo w głębokim poważaniu mają wszystkie przykazania i rady ewangeliczne?

 

Już dawno temu Chesterton zauważył, że „nie jest bigoterią, jeśli chrześcijanin uważa wyznawców konfucjanizmu za pogan. Bigoteria zaczyna się wtedy, gdy koniecznie chce ich uważać za odmienny rodzaj chrześcijan”. Te słowa jak ulał pasują do współczesnych bigotów selektywnego ekumenizmu.

 

Na jeszcze wyższy „level” obłudy wspiął się natomiast śmiercionośny koncern „Planned parenthood”, który wyraził „ubolewanie” i swój „wstrząs” z powodu śmierci George’a Floyda z rąk policjantów w Minneapolis. Fabryka śmierci, która co roku w nieludzki sposób uśmierca dziesiątki tysięcy najsłabszych i zupełnie niewinnych Afroamerykanów, nie mających szans na chwycenie choćby jednego oddechu i których organy są potem przedmiotem odrażającego handlu – ta sama fabryka, mówi o swoim „wstrząsie” z powodu tragicznego wydarzenia w Minneapolis. Dech zapiera.

 

 

Grzegorz Kucharczyk

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
itd jest złe
duda z żoną chodzi do kościoła a nic nie robi dla ratowania nienarodzonych dzieci to polityk i prawnik 2X zło
xSc
To norma w USA i Niemczech. Tam rządzą niewiasty - we wszystkich wyznaniach oprócz muzułmanskich.
Bolo
Grzegorz Kucharczyk: bardzo trafne spostrzeżenia.
sp
Mało kiedy się zdarza, aby protestant publicznie oddał hołd jakiemuś papieżowi. To powinno zostać docenione. Zamiast tego mamy ukręcanie łebka wyklutemu właśnie pisklęciu... Doprawdy dziwny jest taki "ekumenizm", który tylko w tym, co złe, poszukuje kompromisów i na nich budowania "jedności".
pink panther
Donald Trump wyszalał się za młodu a teraz propaguje wartości rodzinne. Jest prezydentem, który najbardziej konsekwentnie zwalcza przepisy proaborcyjne w USA. Czy innowierca może uczcić 100-lecie urodzin Papieża Jana Pawła II? Dlaczego nie? Jest kampania a jego główny przeciwnik, katolik nominalny Biden - jest "pro-choice". Z punktu widzenia interesów katolików w USA to wydarzenie pozytywne, bo w ostatnich latach KK w USA był obiektem potwornej kampanii zniesławiania, o czym pisze w swojej książce red. Sebastian Karczewski. Trump zwrócił się w ten sposób o głosy poparcia do katolików, bowiem zwłaszcza Meksykanie, których liczba w USA rośnie - św. Jana Pawła II -uwielbiają.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY