Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
ŚRODA 18 WRZEŚNIA
Św. Stanisława Kostki
Św. Józefa z Kupertynu
Św. Stanisława Kostki
Św. Józefa z Kupertynu
Imieniny obchodzą:
Stanisław, Irena, Stefania, Józef
 

W przyszłym roku odbędzie się „imigrancki” synod biskupów z państw nadmorskich

Data publikacji: 2019-07-15 17:00
Data aktualizacji: 2019-07-15 18:37:00
WIADOMOŚCI
Fot. Karpov / SOS Mediterranee / Handout via REUTERS ATTENTION EDITORS / Forum

Kościół katolicki we Włoszech przygotowuje nową inicjatywę dotyczącą migracji i pokoju w kontekście sytuacji panującej na wodnych szlakach pomiędzy Europą a Bliskim Wschodem. O inicjatywie „Synod Morza Śródziemnego”, omówionej z papieżem Franciszkiem, poinformował w niedzielę w Akwilei przewodniczący Konferencji Biskupów Włoskich kard. Gualtiero Bassetti.

 

Głównym punktem całego wydarzenia ma być „synodalne” spotkanie biskupów wszystkich krajów nadmorskich w Bari w dniach 19-23 lutego 2020 pod hasłem „Morze Śródziemne, granica pokoju”, w którym udział zapowiedział papież Franciszek. Przewodniczący episkopatów katolickich i związanych unią z Rzymem Kościołów tradycji wschodniej „uzasadnią wspólnie i po bratersku, czego wymaga dziś Bóg od Kościoła w regionie Morza Śródziemnego”.

W sposób szczególny arcybiskup Perugii-Città della Pieve wskazał, że wspólnota Kościołów lokalnych w regionie śródziemnomorskim, inaczej niż inne instytucje może rozwinąć brakujące dotąd „szerokie spojrzenie” na wymogi sytuacji. „Cennym świadectwem synodalności” również dla Kościołów w innych regionach jest ponadto różnorodność tradycji liturgicznych, duchowych i kościelnych. Usłyszenie głosów Kościołów lokalnych Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, gdzie dochodzi do dramatycznych sytuacji, daje realistyczne spojrzenie na problemy i pozwoli na wypracowanie konkretnych propozycji i perspektyw dla najbardziej dotkniętych państw – uważają inicjatorzy przedsięwzięcia.

Kardynał Bassetti ocenił, że katolicyzm i jego uniwersalna wizja pozwalają spojrzeć na „symboliczne konstrukcje”, takie jak „limes” czy „przynależność kulturowa” jak na znaki jedności, a nie podziału. Zwrócił też uwagę, że przygotowując obecną inicjatywę „śródziemnomorską” Kościół katolicki Włoch pragnie wesprzeć „profetyczny urząd nauczycielski” papieża Franciszka i jego „ekumenizm czynu”.

Przygotowania do spotkania biskupów w Bari trwają już od pewnego czasu. Episkopat Włoch powołał w tym celu komitet przygotowawczy, na czele którego stoi biskup Antonino Raspanti z Acireale. Hierarcha podkreśla, że centralnym tematem spotkania w Bari będą „cierpienia i nadzieje narodów wokół Morza Śródziemnego. Kwestia migrantów będzie szeroko omawiana, ale nie będzie jedynym tematem. Ważną kwestią będzie wkład Kościołów lokalnych na rzecz pomocy w rozwoju socjalnym, w przezwyciężeniu niesprawiedliwości i we wspólnych akcjach na rzecz pokoju.

Na pierwszym posiedzeniu komitetu przygotowawczego kard. Bassetti powiedział, że pojęcie „granica” jest kluczem do zrozumienia regionu Morza Śródziemnego. „Granica” nie może być rozumiana jako linia podziału i odgrodzenia, lecz jako „duch graniczny, który umożliwia wyjście poza to, co już istnieje i przyjmowanie wyzwań”, stwierdził przewodniczący episkopatu Włoch i przypomniał, że „historia nauczyła nas, iż nie ma pokoju bez Morza Śródziemnego, które to morze łączy i dzieli świat. Na tym podziale cierpią najbardziej ubodzy, jak to potwierdzają choćby kroniki ostatnich lat.

Jako miejsce i moment ogłoszenia przygotowywanej już od dłuższego czasu inicjatywy przewodniczący episkopatu Włoch wybrał święto patronalne Akwilei. To miasto w północnych Włoszech już w czasach antyku było „miejscem spotkania” dla Europy i całego regionu Morza Śródziemnego. Hierarcha podkreślił, że Kościół nie chce uczestniczyć w „chórze proroków nieszczęścia”, lecz zarówno w swoim obszarze, jak i poza nim rozpoznać „nowe nasiona”, które „mogą i muszą wzrastać również w regionie Morza Śródziemnego”. Podobnie jak dawniej antyczna Akwilea, dziś Kościół Włoch także „pragnie stanąć w służbie pokoju i świadectwa Ewangelii” – zadeklarował kardynał Bassetti.

 

 

Źródło: KAI/vaticannews.va

RoM

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Ioannes
Brzmi to jak jakieś dokumenty ONZ, to wrażenie jest wzmocnione przez specyficzny języknowomowę. Nic z tego nie rozumiem.
PP
To już nie budzi zaskoczenia. Należy się tylko spodziewać kolejnych aktów destrukcji Kościoła Katolickiego. Trzeba przyznać - skutecznych
Michu.
Kościół staje sie jakąś agendą poprawną politycznie. To ekologia, to imigranci a to dni Lutra i inne dziwne akcje. Trudno być dobrze nastawionym, za mało pozytywnych konkretów, za dużo lania wody.
Airam
,,Gdy na konsystorzu kanonizacyjnym Benedykt XVI ogłosił, że ustąpi 28 lutego, dziekan Kolegium Kardynalskiego, kardynał Angelo Sodano, dając wyraz swemu zaskoczeniu powiedział, że wiadomość ta to ?grom z jasnego nieba?. I na konsekwencje tych słów nie trzeba było długo czekać... Nad Watykanem rozpętała się potężna burza. Jeden z piorunów trafił w kopułę Bazyliki św. Piotra... Od razu nasuwa się pytanie: czy to kolejny znak nadchodzących trudnych czasów?" Dziś z całą mocą możemy odpowiedzieć na to pytanie twierdząco. O tym w swoich orędziach mówiła Matka Boża w objawieniach w Akito: nastąpi gorszący kryzys w Kościele i straszliwa kara... Boże, miej w opiece swój Kościół Święty.
Sal
Kościół posoborowy w roku 2019 = PZPR w roku 1988 porównaj filmik jutubowy pt. "PRL 1988 Socjalizm to ja, czyli partyjny bełkot PZPR".
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY