Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
04   KWIETNIA   2020 r.
Św. Izydora, Doktora Kościoła
Św. Platona
Św. Izydora, Doktora Kościoła
Św. Platona
Pierwsza Sobota
Imieniny obchodzą:
Benedykt, Mira, Wacław
 
Polonia Christiana nr 55       POLSKA
Kajetan Rajski

Walczyliśmy o Orła, teraz – o koronę dla Niego

Walczyliśmy o Orła, teraz – o koronę dla Niego

Jak co roku tysiące patriotów przemaszerowały w ulicznych pochodach w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Trudno znaleźć jakąkolwiek inną grupę w polskiej historii, która przebyłaby tak znaczącą drogę – od praktycznego niebytu w świadomości Polaków, aż do zwycięstwa w sercach młodego pokolenia. Dla wielu może stać się to jednak okazją do spoczęcia na laurach. A na to nie można pozwolić.

 

Tytuł poniższego artykułu zaczerpnięty został z ulotki kolportowanej przez konspiratorów ze Zgrupowania Partyzanckiego „Błyskawica” pod dowództwem działającego na Podhalu majora Józefa Kurasia ps. „Ogień”. Odnosił się ściśle do rzeczywistości lat czterdziestych – ofiara setek tysięcy Polaków podczas drugiej wojny światowej nie poskutkowała powrotem Polski do granic sprzed 1 września 1939 roku. Co więcej, orłowi zdobiącemu nasze godło odebrano koronę – symbol pełnej suwerenności państwa, zarówno wewnętrznej, jak i zewnętrznej. Żołnierze Wyklęci walczyli o całkowitą niepodległość. Podobnie sprawa ma się z odzyskiwaniem pamięci o powojennym podziemiu antykomunistycznym. Przywróciliśmy pamięć o nich – teraz czas, by wprowadzać w życie ich idee.


Choć komunistyczny rząd warszawski wszystkich swych przeciwników określał mianem „reakcji”, złudnym byłoby przypuszczać, że wszystkie ofiary terroru tamtych lat miały jednakowe poglądy na ustrój państwa czy stosunki społeczne. Mocno jednak stali na dwóch wspólnych fundamentach. Jednym z nich było przywiązanie do niepodległości, drugim – pragnienie zachowania katolickiej wiary.


Kazimierz Pużak – aby zacząć od lewej strony sceny politycznej – był jednym z liderów konspiracyjnej PPS–WRN. Choć nie można się zgodzić z wszystkimi prezentowanymi przezeń poglądami, trudno nie podziwiać jego postawy, gdy z godnością stanął przed sędziami Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie, mówiąc: Jestem rzymskim katolikiem narodowości polskiej. Więcej nic nie mam panom do powiedzenia. Z kolei wspomniany wyżej major Józef Kuraś „Ogień” związany był ze Stronnictwem Ludowym, a od maja 1944 roku z jego zbrojnym ramieniem – Batalionami Chłopskimi. W kolportowanych przez siebie ulotkach pisał: Wytrwam do końca na swym stanowisku. Tak mi dopomóż Bóg.


Podpułkownik Łukasz Ciepliński „Pług”, prezes IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość to przykład najbardziej zaangażowanych religijnie żołnierzy powojennego podziemia antykomunistycznego. Grypsy kierowane przezeń z celi śmierci do czteroletniego syna Andrzeja są świadectwem głębokiej wiary i spokoju w obliczu śmierci, płynącego z modlitwy i ufności w Bożą Opatrzność.


Ciepliński pisał w nich: Cieszę się, że doczekałem dnia dzisiejszego i miesiąca Matki Bożej. Wierzę, że gdy mnie w nim zamordują, zabierze moją duszę Królowa Polski do swych niebieskich hufców – bym mógł Jej dalej służyć i bezpośrednio meldować o tragedii mordowanego przez jednych, opuszczonego przez pozostałych Narodu Polskiego.


Rządy komunistyczne określał jako dobę panowania szatana. Swojego syna pouczał: Bądź katolikiem, to znaczy pragnij poznać Wolę Bożą, przyjmij ją za swoją i realizuj w życiu. Katolik to nie niedołęga, ale zdolny, przedsiębiorczy, służący dobru i walczący ze złem.


Działacz Stronnictwa Narodowego, Adam Doboszyński powrócił do kraju w roku 1946, aby naocznie przekonać się o zaprowadzanym w Polsce bezprawiu i komunistycznym terrorze. Nieświadom, że jego podróż jest ściśle kontrolowana przez Urząd Bezpieczeństwa, odbywał szereg spotkań w celu powołania „Ośrodka” – środowiska o charakterze katolicko‑narodowym, które prowadziłoby organiczną pracę skutecznie podważającą fundamenty komunistycznego reżimu. Jego dalekosiężny plan, choć nie został w ówczesnej sytuacji zrealizowany, może jednak współcześnie stanowić ideowy fundament odnowy moralnej i duchowej polskiego narodu.



Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 

KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie