Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
SOBOTA 14 GRUDNIA
Św. Jana od Krzyża, Doktora Kościoła
Św. Wenancjusza Fortunata
Św. Jana od Krzyża, Doktora Kościoła
Św. Wenancjusza Fortunata
Imieniny obchodzą:
Jan, Alfred, Izydor, Liwia
 

Walentynkowa „oferta specjalna” diecezji Linz – „błogosławieństwo” homoseksualnych układów

Data publikacji: 2018-02-14 09:30
Data aktualizacji: 2018-02-14 10:08:00
RELIGIA
© Future-Image/ZUMA Wire/Forum

Gazeta diecezji Linz w Austrii poinformowała wiernych, że w niektórych parafiach istnieje możliwość uzyskania „błogosławieństwa” dla… związku osób tej samej płci. To „specjalna oferta” na Walentynki.

 

„Kirchenzeitung”, oficjalna gazeta diecezjalna z Linzu, informuje, że w niektórych jej parafiach w okolicach dnia św. Walentego (14 lutego) także pary homoseksualne będą mogły otrzymać kościelne „błogosławieństwo”.

 

„Ta oferta może zostać wykorzystana przez zakochanych we wszystkich sytuacjach życiowych – także przez pary lesbijskie i gejowskie” – czytamy.

 

Gazeta wymienia z nazwy parafię św. Franciszka w Wels. Jak tłumaczy na jej łamach tamtejsza asystentka pastoralna Irmgard Lehner, we wspólnocie jest wiele osób homoseksualnych, które doznały w kontaktach z Kościołem katolickim „zranień i zniewag”, a teraz zastanawiają się, czy jest dla nich w Kościele jeszcze miejsce.

 

Jak podkreśla Lehner, w parafii św. Franciszka wszyscy powinni czuć się akceptowani. – Bóg jest miłością. Nie może tu być żadnych ograniczeń – mówi.

 

„Kirchenzeitung” cytuje też aktywistów diecezjalnej Grupy Roboczej ds. Duszpasterstwa wśród Homoseksualistów. Ci życzą sobie „więcej otwartości Kościoła wobec gejów i lesbijek”, przekonując, że związki jednopłciowe „są pobłogosławione przez Boga”.

 

– Byłoby wspaniale, gdyby więcej duszpasterzy i duszpasterek [sic!] dawało sygnał otwartości i zaproszenia, by w ten sposób dać do zrozumienia, że miłość między dwojgiem równouprawnionych ludzi jest chciana przez Boga i posiada już błogosławieństwo – przekonują przedstawiciele Grupy.

 

Sprzeciwu nie zgłasza ks. Franz Harant, duszpasterz diecezji Linz ds. małżeństwa i rodziny.

 

– Błogosławieństwo jest dostępne dla wszystkich. Nie ma tu niczego, czego mielibyśmy zakazywać – cytuje go „Kirchenzeitung”.

 

Jak tłumaczy kapłan, papież Franciszek w Amoris laetitia podkreśla, że każdy człowiek, niezależnie od swojej orientacji seksualnej, musi być traktowany z godnością i szacunkiem. Diecezjalna gazeta powołuje się tu na punkt 250 adhortacji, gdzie Franciszek pisał o oferowaniu osobom homoseksualnym „koniecznej pomocy”, by w swoim życiu mogli wypełniać wolę Bożą.

 

W kolejnym paragrafie Ojciec Święty odrzuca przy tym zdecydowanie zrównywanie związków homoseksualnych z małżeństwem i rodziną, ale to już promotorów homozwiązków najwyraźniej nie interesuje.

 

„Kirchenzeitung” wymienia z nazwy tylko parafię św. Franciszka, ale daje jednoznacznie do zrozumienia, że związki jednopłciowe mogą otrzymać „błogosławieństwo” także w innych kościołach. „Niektóre parafie w Górnej Austrii zapraszają na Msze oraz ceremonie „błogosławieństwo” dla jednopłciowych i homoseksualych [sic!] par”  pisze w specjalnym niedzielnym wydaniu.

 

Ordynariuszem Linzu jest od roku 2015 biskup Manfred Scheuer. Hierarcha nie kryje swoich liberalnych poglądów. Już w 2011 roku opowiadał się za „zmianą podejścia” do rozwodników w nowych związkach i wyrażał nadzieję, że Kościół „pójdzie w tej sprawie naprzód”, dopuszczając ich „pod pewnymi warunkami” do Komunii Świętej. Po publikacji Amoris laetitia dziękował papieżowi Franciszkowi za „otwarcie” w tej sprawie. W prasie opowiadał też, że już w latach 80-tych był w Austrii świadkiem tego, jak katoliccy kapłani postępowali z rozwodnikami, wielu z nich dopuszczając do Eucharystii.

 

Pod koniec stycznia przewodniczący niemieckiego episkopatu kard. Reinhard Marx powiedział wprost, że „nie widzi żadnego problemu” w „błogosławieniu” przez księży par homoseksualnych „w poszczególnych przypadkach”. Nieco wcześniej jego zastępca bp Franz-Josef Bode jako pierwszy biskup z Niemiec otwarcie opowiedział się za „błogosławieństwem” par jednopłciowych.

 

Kilka dni po wystąpieniu kard. Marksa niemiecka prasa protestancka opublikowała artykuł o dwóch wymienionych z imienia, nazwiska i parafii kapłanach, którzy od lat „błogosławią” związki homoseksualne. Wcześniej takie przypadki spotykały się ze zdecydowaną reakcją, teraz sytuacja wyraźnie uległa zmianie.

 

Portal Evangelisch.de podał przykład księdza Christopha Simonsena z dieceji akwizgrańskiej. Według jego własnych słów w ciągu ostatnich 15 lat „pobłogosławił” on aż 50 par jednopłciowych. Kapłan, który obecnie pełni posługę w Katolickiej Szkole Wyższej w Akwizgranie, rozpoczął tę nielegalną praktykę już jako kapelan szpitalny w Mönchengladbach. Sam Simonsen mówi, że wprawdzie nie nagłaśniał tego procederu, ale też go specjalnie nie ukrywał; wielu jego znajomych księży odsyła ponoć do niego pary samcołożników proszących o „błogosławieństwo”, mówiąc, że ten jest w tym „o wiele bardziej wprawiony”.

 

Na mniejszą skalę działa z kolei ks. Siegfried Modenbach z Dortmundu w diecezji Paderborn. Ten kapłan od lat organizuje Msze Święte przeznaczone dla homoseksualistów, a dodatkowo w ciągu ostatnich dziesięciu lat dwukrotnie „pobłogosławił” układy homoseksualne. Według portalu Evangelisch.de arcybiskup Paderborn Josef Becker wiedział przynajmniej o tym, że ks. Modenbach organizuje nabożeństwa dla homoseksualistów.

 

Związki jednopłciowe „błogosławi” się też zupełnie otwarcie w diecezji bazylejskiej w Szwajcarii.

 

 

Źródła: kath.net / kurier.at / diepresse.com

Pach

 

 

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
trydentina
diecezja Linzu ma piękną katedrę. Największy kościół w Austrii, poświęcony Naszej Pani. Warto odwiedzić i podziwiać nową aranżację ołtarza mszalnego.
Slawomir Tomasz Roch
Jezus zostawil nam jasne i klarowne wskazania: "Nie rzucajcie perel przed swinie, bo perly podepcza i Was porania." Sluchajmy Chrystusa Zbawiciela, bo On na to przyszedl na swiat, bysmy Go sluchali i nasladowali. Powiedzial takze stanowczo: "Jednego macie mistrza i ojca w Niebie." Zatem pamietajmy o tym komu winnismy poaluszenstwo i wiernosc!
Slawomir Tomasz Roch
Naturalnie kazdy kto plawi sie, babra sie w smiertelnym grzechu cudzolostwa, homoseksualizmu, czy w innym bagmie moralnym, kazdy taki jest podobny do czlowieka, ktory tarza sie, babra sie w blocie. Ale nie tylko ten kto to czyni ale takze kazdy kto to publicznie pochwala i takie zachowanie akceptuje i blogoslawi.
eror
Zgroza...przecież to prosta droga do potępienia, dla tych par, dla tych kapłanów i promotorów tego całego bezeceństwa. Pismo święte wyraźnie mówi czym jest Sodomia w oczach Boga. Bóg jest miłością, oczywiście ale jest też święty a przede wszystkim sprawiedliwy...brzydzi się grzechem. A te wszystkie działania to nic innego jak tylko utwierdzanie ludzi w grzechu !! Zgroza.
Slawomir Tomasz Roch
Papiez Franciszek winien niezwlocznie potepic demoniczna ideologie gender w specjalnym dokumencie papieskim! Precz ze smiertelnym grzechem homoseksualizmu i cudzolostwa, po prostu precz z szatanem i cywilizacja smierci.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY