Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
WTOREK 15 PAŹDZIERNIKA
Św. Teresy z Avila, Doktora Kościoła
Św. Aurelii, pustelnicy
Św. Teresy z Avila, Doktora Kościoła
Św. Aurelii, pustelnicy
Imieniny obchodzą:
Teresa, Jadwiga, Eustachy, Tekla
 

Wielka Brytania: Spada społeczna akceptacja dla homoseksualizmu

Data publikacji: 2019-07-12 18:00
Data aktualizacji: 2019-07-12 18:22:00
WIADOMOŚCI
fot. needpx.com

W Wielkiej Brytanii po raz pierwszy od ponad 30 lat spadła społeczna akceptacja dla homoseksualizmu. Nieuporządkowane zachowania seksualne krytycznie ocenia 30 proc. mieszkańców Wysp.

 

W Wielkiej Brytanii w 1983 roku jeszcze 80 proc. społeczeństwa uważało, że relacje seksualne pomiędzy osobami tej samej płci są niewłaściwe i traktowano je krytycznie. Później odsetek osób mających takie poglądy zaczął spadać. Jednak jak wynika z badania przeprowadzonego przez brytyjskie Narodowe Centrum Badań Społecznych, akceptacja homoseksualizmu w ostatnim czasie nieco się zmniejszyła – po raz pierwszy od ponad 30 lat.

 

Obecnie około 30 proc. Brytyjczyków uważa, że stosunki homoseksualne nie są normalne.

„Liberalizacja w stosunku do relacji seksualnych obserwowana od momentu pierwszych badań w latach 80-tych zaczęła zwalniać” - podało w komunikacie o badaniu Centrum. W opinii ośrodka wynika to prawdopodobnie z podziału społeczeństwa na część religijną i niereligijną.

 

„Chociaż zmieniły się normy społeczne, to istnieje znacząca mniejszość ludności, której nie podobają się relacje homoseksualne i w związku z tym być może doszliśmy do punktu zastoju” - wskazano dalej.

 

Jeszcze w 2017 roku 68 proc. Brytyjczyków akceptowało homoseksualizm; dzisiaj to 2 punkty procentowe mniej. Z badania wynika jednoznacznie, że skrajnie liberalne podejście do seksualności jest związane z brakiem przynależności do wspólnoty religijnej. Przykładowo o ile 73 proc niereligijnych Brytyjczyków dopuszcza homoseksualne związki, to wśród anglikanów odsetek ten wynosi 67 proc., a wśród katolików i „innych chrześcijan” już tylko 58 procent.

 

Najmniejsza akceptacja dla takich związków jest wśród wyznawców „innych religii”, podaje badanie, pod czym należy prawdopodobnie rozumieć przede wszystkim islam oraz różnego rodzaju wierzenia indyjskie. Tutaj na homoseksualne związki zgadza się jedynie 34 proc. przebadanych.

 

Przeprowadzone przez Centrum badanie wskazuje przy okazji, jak wielki jest w Wielkiej Brytanii wymiar apostazji. W 1983 roku dwie trzecie Brytyjczyków podawało się za chrześcijan; dzisiaj czyni to już jedynie 38 proc. badanych. Większość – 52 proc. - mieszkańców Wysp to ludzie uważający się za niereligijnych. Katolików jest w Wielkiej Brytanii 7 proc., niewiele więcej niż muzułmanów (6 proc.).

 

Źródło: LifeSiteNews.com 

Pach

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Polak
Nie wiem skąd te dane. Ale ja widzę ich coraz więcej na ulicach. Facetów w spudnicach i dziewczyny trzymające się za ręce.
Niko
Akceptują czy nie akceptują to jest nieistotne. Najważniejsze jest ilu obywateli gotowych jest wyjść na ulice i walczyćbo swoje poglądy. Zazwyczaj to jest max 1% społeczeństwa. I to jest miarodajny sondaż.
ollek
Jedno badanie nie jest miarodajne. Nie wiadomo jak je przeprowadzono, na jakiej grupie, w jakiej ilości badanych etc.
Jaro76
Obecnie wiekszosc "Brytyjczykow" to potomkowie imigrantow z Afryki, Indii Pakistanu.Jak wiadomo ta mieszanka kulturowa ma negatywny stosunek do zwiazkow homo,stad ten "zaskakujacy" wynik.
Rudy
Nic dziwnego. W końcu Polaków na zmywak do Wielkiej Brytanii wciąż napływa :D