Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
10   KWIETNIA   2020 r.
Św. Fulberta, biskupa
Św. Michała de Sanctis
Św. Fulberta, biskupa
Św. Michała de Sanctis
Wielki Piątek
Imieniny obchodzą:
Makary, Michał
 
Polonia Christiana nr 13       TEMAT NUMERU: BÓG, HONOR, OJCZYZNA
Valdis Grinsteins

Wietnam - trzy lekcje zbrodniczego pacyfizmu

Wietnam - trzy lekcje zbrodniczego pacyfizmu

Historia udzieliła światu co najmniej kilku lekcji pacyfistycznej utopii, których nie wolno nam zapomnieć. Jak wielką mrzonką jest pacyfizm wymierzony w samą ideę działań zbrojnych bodaj najpełniej unaoczniła wojna w Wietnamie.

Przegraną Stanów Zjednoczonych w wojnie wietnamskiej spowodowały poczynania pacyfistycznych rewolucjonistów – wpływowych polityków i dziennikarzy o nadzwyczajnej sile oddziaływania – którzy skutecznie wiązali ręce własnym siłom zbrojnym, doprowadzając do sromotnej klęski.

Ponieważ w latach dziewięćdziesiątych XX stulecia zaczęto publikować liczne wspomnienia wojenne byłych żołnierzy z Wietnamu, materiału do studiów na ten temat nie brakuje. Książki te są szczególnie cenne, gdyż przedstawiają doświadczenia prostych żołnierzy, nie zaś polityków czy dziennikarzy, i choć spojrzenie to bywa nieco wybiórcze, pokazuje doskonale praktykę demoralizacji. Rzadko która z publikacji tego typu nie zawiera ostrej krytyki poczynań ówczesnych władz USA. Przytoczmy wypowiedź pilota helikoptera:

Wiele lat po wojnie, uczestnicząc w przyjęciu w Hanoi, słyszałem jak kilku wietnamskich generałów przyznało, że nigdy nie wystąpiliby przeciwko amerykańskim siłom zbrojnym i myśl o zwycięstwie nie przyszłaby im nawet do głowy, gdyby siły te nie były sterowane przez amerykańskich polityków. Codzienne raporty o antyrządowych protestach, bombach podkładanych przez lewicowych ekstremistów i akcjach niektórych polityków wzmocniły determinację wroga.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj