Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
WTOREK 20 SIERPNIA
Św. Bernarda z Clairvaux, Doktora Kościoła
Św. Bernarda z Clairvaux, Doktora Kościoła
Imieniny obchodzą:
Bernard, Samuel, Sobiesław
 

Winny nie jest celibat, ale brak wiary! Profesor teologii duszpasterskiej o kryzysie powołań

Data publikacji: 2019-04-24 07:01
Data aktualizacji: 2019-04-24 08:15:00
RELIGIA
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com(rawpixel)

Brak powołań kapłańskich nie jest wynikiem niechęci do celibatu, ale utraty wiary – wskazuje ks. Andreas Wollbold, profesor teologii duszpasterskiej z Monachium.

 

W Kościele katolickim w Niemczech toczy się obecnie bardzo ożywiona debata nad przyszłością celibatu. Zwołany na jesień tego roku dotyczący Amazonii Synod Biskupów, zdaniem wielu, przyniesie rozwiązania, które pozwolą poszczególnym episkopatom na odchodzenie od obowiązku bezżenności. Za Odrą w dominujących w dyskusji kręgach liberalnych twierdzi się, że celibat był jedną z głównych przyczyn braku wystarczającej liczby powołań kapłańskich.

 

Według ks. Andreasa Wollbolda, profesora teologii duszpasterskiej i pedagogiki religijnej z Monachium, jest to sąd nieprawdziwy. Do seminariów wstępuje niewielu mężczyzn, bo w społeczeństwie słabnie katolicka wiara – brzmi jego diagnoza postawiona na łamach konserwatywnego tygodnika katolickiego „Die Tagespost”.

 

Jak pisze ks. Wollbold, wiele wskazuje na to, że życia we wstrzemięźliwości seksualnej wymagano od kapłanów katolickich już w czasach nowotestamentalnych – i to nawet od tych, którzy mieli żony. Zdaniem teologa panowało od samego początku przekonanie, że takie było wyraźne polecenie Apostołów. Nie ma śladu, by celibat został zaprowadzony na mocy jakiegoś „dyktatu papieża”.

 

„Summa summarum: Wstrzemięźliwość księży ma apostolskie początki, nie znajduje się po prostu w wolnej gestii papieża i biskupów, jest trwałym zadaniem, które trzeba urzeczywistniać, a nie likwidować” – pisze.

 

„Oczywiście celibat stawia poprzeczkę wysoko. I Bogu dzięki, że tak jest, bo tak ważny urząd wymaga rygorystycznego doboru. Bezżenność ze względu na Królestwo Niebieskie nie jest tu jedynym kryterium, ale jest niezwykle ważnym testem na to, czy ktoś naprawdę będzie troszczyć się o sprawy Pana (1 Kor 7, 32)” – dodaje kapłan.

 

 

Źródło: die-tagespost.de

Pach

 

 

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Hanka
Jeżeli ktoś zna fragment Nowego Testamentu, w którym nakazuje się chrześcijańskim kapłanom życie w celibacie, proszę niech go wskaże.
Andrzej BR
Sakrament Kapłaństwa jest czymś wyższym od sakramentu Małżeństwa. Kapłan biorący sobie kobietę za konkubinę nie może otrzymać drugiego sakramentu bo one się wzajemnie eliminują! Jak można tak beztroska rujnować ca łą podstawę naszej Wiary Katolickiej?! Kapłan bierze na siebie dozgonna posługę dla ratowania dusz i to jest istotą kapłaństwa, bez celibatu nie ma Kapłaństwa!Ot indoktrynacja w pełnej swojej "krasie"-wg mojego widzimisię można pisać nawet nową Ewangelię - a co mi kto zrobi?!
Poldek
Masoneria, służby wywiadów i wszelkie grupy niszczące Kościół bez wątpienia popierają celibat. Dzięki niemu wprowadzają swoją agenturę, która rozsadza go od środka. Homoseksualiści i pedofile z tego samego powodu lgną do niego, bo zapewnia im dostęp do "świeżego towaru", jednocześnie stają się podatnymi na szantaż tych pierwszych grup. Należy oddzielić powołanie do celibatu od powołania do kapłaństwa, które mogą lecz nie muszą wystąpić razem. Przykład stanowią właśnie Apostołowie;jedni byli żonaci, inni żyli w celibacie. Niechęć do dostrzegania tego faktu wyraźnie świadczy, że sytuacji nie chce się zmieniać. Celibat służy homoseksualistom, bo wśród normalnych mężczyzn i zostaliby natychmiast usunięci z kapłaństwa. Zapewniam zatroskanych, że żonaty ksiądz gorliwie troszczy się o parafię i jest dla niej mniejszym ciężarem, bo jego żona też często pracuje. Lepiej rozumie potrzeby i problemy parafian, a nikt mu nie powinie, że nie wie o czym mówi. Obowiązkowy celibat n
Ryś
Skąd się zaś wziął BRAK WIARY? Czy nie z aggiornamento?
Andrzej BR
Rozwińmy dalej ten zupełny idiotyzm. Równie dobrze źródłem upadku wiary może być każde inne przykazanie. Bo niby dlaczego tylko życie w czystości ma rujnować wiarę katolicką, a zakaz zabijania idiotów już nie?! Albo zazdrość wobec powodzenia naszego bliźniego, albo ubliżanie rodzicom, czy w pełnym rozeznaniu czcić obok Stwórcy również jakiegoś mamona, czy innego Bachusa? Wiara KK jest jedyną powszechnie uznaną za prawdziwie objawioną, więc jak może człowiek ją MODYFIKOWAĆ pod swoje widzimisiactwo?! Jak?!
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY