Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
10   KWIETNIA   2020 r.
Św. Fulberta, biskupa
Św. Michała de Sanctis
Św. Fulberta, biskupa
Św. Michała de Sanctis
Wielki Piątek
Imieniny obchodzą:
Makary, Michał
 
Polonia Christiana nr 4       Dossier: Edukacja czy indoktrynacja?
Dariusz Zalewski

Wychować do wolności

Wychować do wolności

Pedagogika, rozumiana jako sztuka formowania człowieka, jest jedną z najtrudniejszych sztuk – ale wiadomo przecież, że tam, gdzie trzeba się bardzo natrudzić, można spodziewać się najlepszych owoców. Dzięki usprawnieniu rozumu i woli oraz opanowaniu uczuć, pedagogika umożliwia z jednej strony godne i moralne życie w społeczności ludzkiej, a z drugiej – pomaga w uświęceniu się (przy współpracy z łaską Bożą). Wysiłki pedagogiczne, określane dziś skrótowo mianem edukacji, powinny więc podnosić ludzkość na wyższy poziom, prowadzić do uszlachetnienia ludzkiej natury. Czy jednak ten cel jest realizowany we współczesnym nauczaniu i wychowaniu?

Przekonanie o potrzebie kształcenia, zapoczątkowane przez Arystotelesa, później zaś rozwijane w myśli tomistycznej, opierało się na założeniu, iż kształcenie (enkyklos paidea), polega na dopełnieniu braków natury. W tym znaczeniu człowiek otrzymuje pewne predyspozycje, a kultura (czytaj: wychowanie) dopełnia braki natury. Usprawnieniu podlegał umysł, wola, popędy (uczucia), ciało. Jego efektem były sprawności teoretyczne (mądrość, wiedza, inteligencja) oraz praktyczne (sztuki piękne i rzemieślnicze, techniczne). Dodatkowo cnota roztropności kształciła intelekt w umiejętności kierowania własnym życiem, wolę zaś usprawniała w czynieniu dobra społeczna cnota sprawiedliwości; niskie popędy z kolei i uczucia opanowywała cnota umiarkowania, a popęd zdobywczy – męstwa. Nie lekceważono również ciała. Owocem pracy w tym zakresie było zdrowie, zwinność, siła. Później chrześcijaństwo dopełniło ten model, akcentując nadprzyrodzony charakter wspomnianych cnót i dodało nowe, odnoszące się do Boga: miłość, wiarę i nadzieję.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie  
 
 
 
 
 
 
drukuj