Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
04   KWIETNIA   2020 r.
Św. Izydora, Doktora Kościoła
Św. Platona
Św. Izydora, Doktora Kościoła
Św. Platona
Pierwsza Sobota
Imieniny obchodzą:
Benedykt, Mira, Wacław
 
Polonia Christiana nr 7       Dossier: Czy Rosja się nawróciła?
Ks. Andrzej Steckiewicz

Zraniona dusza

Zraniona dusza

Mówiąc o obecnej sytuacji społecznej w Federacji Rosyjskiej, należy sięgnąć do historii – tej dawniejszej, ale szczególnie dotyczącej ostatniego wieku.

Kiedy bojarzy rosyjscy zrozumieli potrzebę przyjęcia chrześcijaństwa, niepodzielony jeszcze Kościół żył już dwiema tradycjami – zachodnią z centrum w Rzymie i wschodnią z ośrodkiem w Konstantynopolu. Gdy po przybyciu do stolicy Bizancjum, zetknęli się z bogatą cywilizacją, kapiącymi od złota świątyniami, z przypominającymi nieziemski świat kopułami, stwierdzili: „Tu się czujemy jak w niebie, tak powinno być i na Rusi”. I od tego czasu budowano tę – jak często do dziś się mówi – prawosławną, „świętą Ruś”.

Budowano ją z podziałami społecznymi, z ogromnymi dysproporcjami, gdzie jedni mieli bardzo wiele, a życie innych zupełnie się nie liczyło. Elementem trwałym i jednoczącym społeczeństwo było jednak prawosławie, naturalna religijność i wiara charakteryzująca się swoistym rozumieniem ikony uważanej za sakrament – widzialny znak niedostrzegalnej rzeczywistości.

Największy rosyjski reformator – car Piotr I po wielu podróżach po świecie, podjął próbę reformy państwa i armii, a nawet kultury i religii. Jednak drastyczne metody, jakie zastosował sprawiły, że nastąpiło jedynie bardzo powierzchowne upodobnienie Rosji do innych krajów europejskich. Kolejni carowie, idąc jego śladem, budowali potęgę imperium, często kosztem tysięcy ofiar ludzkich.

Niewątpliwie najbardziej bolesny dla narodu rosyjskiego i rodziny był jednak wiek XX. Zostawił on swoje tragiczne piętno na najbardziej doświadczonym narodzie – Rosjanach, ale również na innych nacjach wchodzących w skład Związku Radzieckiego. Polityka sowiecka od samego początku była przeciwna rodzinie. Doprowadziła do jej dewastacji w wielu narodach przez wieki naturalnie kształtujących tradycyjny model tej podstawowej wspólnoty ludzkiej.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj